spotkanie z s. Anną Miką
28.02.2010
W niedzielny wieczór pozornie taki sam jak zwykle gromadzimy się w auli, gdzie już sam wystrój wnętrza zdradza nam wyjątkowe wydarzenie. Bohaterka spotkania – siostra Anna Mika, w otoczeniu grupy teatralnej RAMMA oraz zespołu TO NIE MY TONIEMY, witała widzów spojrzeniem przepełnionym ciepłem i serdecznością. Początkowe poruszenie i szmer ustępuje wkrótce miejsca całkowitemu skupieniu. Poetycka uczta rozpoczyna się dźwiękiem gitar i wyśpiewanym słowem pierwszego wiersza. Autorka odczytuje swoje poematy z ogromnym wzruszeniem, a kiedy słyszy je w interpretacji członków grupy teatralnej ogromne przejęcie zdradzają łzy, które przy odrobinie wrażliwości można dostrzec w oczach siostry. Recytację utworów ubogaca pantomima – teatr cieni – obrazujący bohaterkę wierszy zmagającą się z trudem codzienności w niesamowity i niezwykle poruszający sposób. Autorka prezentowanej poezji ukazuje nam w niej, jak każdy napotkany człowiek wyciska niezatarte piętno w naszym życiu. Niejeden z nas nosi ze sobą bagaż trudu i cierpienia – krzyż. Są dni, w których staje się on zbyt ciężki, dni, w których tracimy sens jego niesienia, jak i dni samotności. Cierpienia krzyża – to miłość ukryta w ranach Jezusa. Kiedy zrozumiemy ten najpiękniejszy i największy dar Boga dla człowieka, nie będzie zbędnych pytań, skarg i narzekań. Spostrzeżemy, że Miłość Boża mieszka w nas i daje nam nadzieję na wieczne jutro - Drugi Brzeg.
Na zakończenie tego niesamowitego spotkania, które myślę, było dla nas również prawdziwie pięknym wprowadzeniem w tajemnice Wielkiego Postu, siostra Anna Mika podzieliła się swoją osobą. Dzięki temu mogliśmy lepiej zrozumieć przesłanie wierszy i ich głębię. Nie zabrakło również pytań od publiczności, tych dotyczących bezpośrednio twórczości gościa, jak i tych bardziej osobistych, duchowych, na które siostra odpowiada z nieukrywanym wzruszeniem. Myślę, że każdy z nas wyszedł z tego spotkania ubogacony mądrością poezji i z pełnej miłości twarzą siostry Anny w pamięci.
Relacja widza – Maria Pilarczyk
<< inne relacje
Filipinka, 2010-03-28 20:58:11